Wiele wskazuje na to, że czas samochodów z silnikiem Diesla się powoli kończy i wkrótce zostaną one zastąpione przez auta hybrydowe, elektryczne i z napędem benzynowym. Dlaczego tak się dzieje? Czy warto jeszcze rozglądać się za modelami z silnikami wysokoprężnymi?

Dlaczego mija moda na Diesle?

Co sprawia, że cieszące się jeszcze kilkanaście lat temu ogromną popularnością samochody z silnikiem Diesla dzisiaj odchodzą w niełaskę? Z pewnością nie chodzi tu o same powody ekonomiczne – w kwestii zużycia paliwa wciąż próżno szukać alternatyw dla Diesli z lat 90., które potrafiły się zadowalać zaledwie 5 – 6 litrami oleju napędowego na każde 100 kilometrów. Jednostki te cechowały się również ponadprzeciętną trwałością, nierzadko pokonując ponad 500 tysięcy kilometrów i nadal funkcjonując poprawnie. Dlaczego więc dzisiaj Diesle nie cieszą się takim powodzeniem?

Wszystko za sprawą stale podnoszonych norm emisji spalin, które przyczyniły się do znacznego skomplikowania budowy jednostek wysokoprężnych i co za tym idzie, również podniesienia kosztów ich napraw i eksploatacji. Bardziej wysilone, wyposażone w precyzyjniejsze wtryskiwacze, najczęściej w systemie Common Rail, a także w układy służące oczyszczaniu spalin jednostki mają o wiele większe wymagania dotyczące jakości zalewanego paliwa, jak i sposobu eksploatacji. W razie awarii naprawy mogą niejednokrotnie przekroczyć wartość używanego pojazdu, a prawidłowa eksploatacja właściwie wyklucza ich używanie jako samochodów miejskich. Z tych powodów coraz mniej chętnych decyduje się na zakup nowego auta z Dieslem. Z dodatku wiadomo, że już niedługo żaden samochód z jednostką wysokoprężną będzie spełniał normy emisji spalin i zostaną one wycofane na terenie Unii Europejskiej. A co ze spalaniem? Tu w ciągu ostatnich 20 lat właściwie nie dokonano zasadniczego progresu, a można powiedzieć, że jest nawet gorzej. M.in. za sprawą systemów oczyszczających spaliny, które co jakiś czas wymuszają wypalanie filtra z sadzy, wprowadzając jednostkę w tryb awaryjny.

Czy jeszcze warto kupić Diesla?

Jeśli zamierzasz pokonywać duże odległości, szczególnie poza miastem i z Twoich kalkulacji wynika, że wyższe koszty konserwacji pokryte zostaną nieco niższym zużyciem paliwa, to jak najbardziej tak. Również trafienie na samochód z jednostką wysokoprężną z lat 90. czy początków XXI wieku, utrzymanego w należytym stanie może być niezłą okazją na kolejnych kilka lat. W przeciwnym razie warto dobrze przemyśleć zakup Diesla – niegdyś obiektu pożądania, a dzisiaj coraz mniej preferowanego rodzaju napędu.