Czym są olejki do włosów?

Jeśli chce się mieć pięknie, miękkie, błyszczące i zdrowe włosy, trzeba zadbać o ich odpowiednią pielęgnację. Ale co byłoby najlepsze? Na poprawę kondycji włosów bardzo dobrze sprawdzają się różne odżywki i wcierki. Niektórzy zażywają rozmaite witaminy lub suplementy diety. Jednym ze sposobów, które dają najszybsze, najlepsze i przede wszystkim długotrwałe efekty są olejki do włosów. Kosmetyki te, nie tylko pomagają uzyskać wyżej napisane efekty, ale mogą pomóc w codziennej stylizacji fryzury.

W jaki sposób prawidłowo używać olejków do włosów?

Aby uzyskać oczekiwany efekt z użyciem fryzjerskich olejków do włosów, należy je zaaplikować w prawidłowy sposób. Zazwyczaj na opakowaniu można znaleźć instrukcję. Kosmetyki te dzielą się na różne rodzaje, więc sposób ich aplikowania może się różnić od innych. Olejków można użyć na mokrych, wilgotnych lub suchych włosach – w zależności od oczekiwanego efektu. Jednym ze sposobów jest wsmarowanie kosmetyku po wysuszeniu włosów. Dzięki temu można uniknąć napuszonej fryzury, co sprowadza się do ładniejszego uczesania. W przypadku pozostałych opcji – wilgotne lub mokre włosy z olejkiem powinno się czymś owinąć na kilkadziesiąt minut, a włosy będą ładnie odżywione, miękkie i błyszczące. Nie powinny mieć też tendencji do puszenia – oczywiście mogą być wyjątki.

Jak dobrać olejek do rodzaju włosów?

Bardzo ważnym aspektem w stosowaniu olejków jest dobranie ich do rodzaju włosa. Wszystko opiera się na tym, czy włosy są wysoko, średnio czy niskoporowate. Zacznijmy od tego: Czym jest porowatość? Jest to nic innego, jak sposób przylegania łusek włosa. Jeśli przylegają one dość mocno – oznacza to, że mamy do czynienia z włosami niskoporowatymi. Charakteryzują się one tym, że są grube i ciężkie. Dzięki temu są też proste i nie mają tendencji po puszenia. Wadą jest to, że bardzo ciężko je wystylizować. Najczęściej dedykowane do nich olejki to palmowy i słonecznikowy oraz masło shea i kakaowe. Im bardziej zniszczone włosy, tym większa ich porowatość. Kiedy mamy do czynienia z wysokoporowatością – oznacza to, że jest bardzo źle. Takie włosy bardzo łatwo się puszą i elektryzują. Mogą nawet wypadać. Zazwyczaj jest to efekt złej pielęgnacji lub złego, zbyt częstego używania prostownicy i farb. Ratunkiem mogą być olejki z awokado lub aloesu. Włosy średnioporowate są najczęściej spotykanymi. Nie można powiedzieć, że są zniszczone, ale ich stan nie jest idealny. Dedykowane do nich olejki to: lniany, słonecznikowy, makadamia i jojoba. Niektóre firmy produkują też tego typu kosmetyki nadające się do każdego rodzaju włosów.